Przestrzeganie przepisów

Polacy mają we krwi łamanie przepisów i za nic w świecie nie chcą się przyzwyczaić do tego, że można jeździć normalnie. Kary są niby bardzo duże, bo można zdobyć nie tylko mandat, ale również punkty karne. To jest bardzo poważna sprawa, bo jeśli uzbieramy dwadzieścia cztery punkty to możemy się pożegnać z prawem jazdy. Zdawanie ponownie egzaminu nie jest takie łatwe, bo większość z nas po latach spędzonych za kółkiem na swoje nawyki, a inni zwyczajowo nie potrafią w ogóle jeździć. W innych krajach prawo drogowe jest respektowane zdecydowanie częściej niż u nas. Z drugiej strony jest w Szwecji czy Norwegii można dostać za przekroczenie o kilka kilometrów dopuszczalnej prędkości nawet kilkadziesiąt tysięcy euro to nie ma się co dziwić, że wszyscy grzecznie jadą. Bardzo dobrym pomysłem jest ustalanie mandatu proporcjonalnie do zarobków. Lepsze drogi, więcej autostrad i na pewno byłoby w kwestii przestrzegania przepisów zdecydowanie lepiej. Obecnie na autostradzie można jechać 140km/h, a zatem wystarczająco dużo żeby nie trzeba było zamykać licznika. Niby radiowozów jest bardzo dużo, bo ciągle słyszmy, że długi weekend znowu się zaczyna i że minimum dziesięć tysięcy policjantów będzie patrolowało trasy. Tyko, że jedziemy setki kilometrów i nikogo nie widzimy.

Dodaj komentarz