No i stało się

Wypadku nie będzie miał ten, kto nigdy nie wsiadł do samochodu. Z czasem jednak marzymy o własnym aucie gdyż nie chcemy już płacić za taksówkę czy też wykorzystywać do podwiezienia kogoś z rodziny, czy znajomych. Jadąc któregoś dnia za kierownicą może się okazać, że zdarzy nam się niemiła sytuacja i weźmiemy udział w stłuczce. Są to nieprzyjemne i stresujące sytuacje bez względu na to, czy jesteśmy sprawcami czy ofiarami. Najważniejsze to zachować zimną krew chyba, że tamta osoba nie będzie zbyt przychylnie do nas nastawiona. Taką sprawę można załatwić na trzy sposoby. Wszystko zależy od tego, jaka była przyczyna stłuczki i kto jest winny. Możemy załatwić sprawę polubownie i spisać oświadczenie na papierze, wymieniając się danymi do ubezpieczenia. Możemy również skorzystać z pomocy policji, która oceni sytuację i wlepi mandat oraz punkty sprawcy, jak również w przypadku braku przyznania się do winy możemy zakończyć sprawę w sądzie. Bez względu jednak na to, jak zakończy się ta sprawa, jest to nowe, choć niemiłe doświadczenie.

Dodaj komentarz